News

AUD/USD: Mały odpoczynek dolara australijskiego

0

AUD/USD: Mały odpoczynek dolara australijskiegoAUD/USD wyhamował w swojej aprecjacji, co przekłada się na rozbudowanie ruchu bocznego. Nie  wyklucza to oczywiście dalszych wzrostów na tej parze walutowej, o czym przypominają przynajmniej dwa narzędzia analizy technicznej.

AUD/USD z możliwymi wzrostami

Pierwsze to oczywiście wzrostowa linia trendu, która na wykresie ma kolor czerwony. Drugim jest utrzymanie się zasady równości korekt. Jeżeli zmierzymy „siłę” podaży długością fal spadkowych, to widać, że granica 0.7641 nie została pokonana. Została ona wyznaczona jako bezpośrednie porównanie spadków z okresu 17-21 grudnia i  tych bieżących.

Niebieskie strefy, to obszary, które wyróżniają się na tle innych cen. Poziom 0.7730 naprzemiennie pełni rolę oporu i wsparcia. Ponieważ przedwczoraj ukształtował się tutaj dołek, to naturalnym jest pojawienie się fazy wzrostów. Można to zakwalifikować jako element większego impulsu wzrostowego. Cena 0.7777 to z  kolei  opór, który już trzykrotnie zatrzymał popyt w drodze na nowy szczyt. Bez jego przełamania posiadacze długich pozycji mogą zapomnieć o ataku na 0.7820.

Wykres AUD/USD

Dopuśćmy na chwile, że trend trwający dwa i pół miesiąca ma się ku końcowi. Oznaczałoby to tworzenie się fazy dystrybucji, która z zasady jest procesem rozciągniętym w czasie. Wiemy które trendowe zależności są ważne dla australijczyka. Najpierw przełamanie linii trendu, a potem geometrycznego wsparcia 0.7641. Wcześniej jednak niebieskie strefy mogą wskazać potencjalną zmianę układu sił.  Brak nowego szczytu i skuteczna obrona czterech siódemek na pewno będzie nie po myśli popytowi. Ważnym momentem byłoby przełamanie  wsparcia 0.7730 i utworzenie tutaj oporu, tak jak to miało miejsc na przełomie roku.

Podsumowując, kierunek północny ma pierwszeństwo w podejmowaniu decyzji inwestycyjnych. Lokalne szczyty i dołki opisane w tym komentarzu mogą być podpowiedzią w przypadku zmiany sentymentu na tej parze.

Autor poleca również:

Ukraińskie spółki podbijają GPW. Ich notowania są najmocniejsze od 2 lat

Previous article

Kurs euro (EUR/USD): czy para walutowa uległa większej korekcie?

Next article

More in News

You may also like